http://www.focusontheuser.org/
no, OK, to nie w porządku czy raczej Google Search mógłby działać lepiej (jak po użyciu tej skryptozakładki), ale:
- Google jest już tak ogromne, że (choć Larry stara się z tym walczyć) trudno oczekiwać, że będzie „spójne” – wszystkie zespoły=produkty będą idealnie współdziałać od razu
- Wcześniej Social Search działał w oparciu o Twittera i inne grafy (FaceBook?), ale w końcu odcięły one Googla (stąd geneza G+), a może gdyby nie to, to wyniki wyszukiwania byłyby jeszcze lepsze niż teraz ze skryptozakładką?
- W tej chwili Google promuje G+: nagłówek po prawej „mówi”: People and Pages on Google+, a zakładka zmienia go na People and Pages from the Social Web - dzięki tej promocji G+dostanie tyle Google Juice, że za miesiąc (może trochę dłużej) kliknięcie w zakładkę niewiele zmieni (G+ pages będą wyżej niż profile Twittera) – czy to dobrze? z jednej strony zrozumiałe jest, że Twitter nie chce oddać władzy (dać się przeszukać) bo to jego biznes – jeszcze bardziej to zrozumiałe w przypadku FB, ale z drugiej takie chowanie informacji działa na niekorzyść użytkowników… na pewno skorzystamy, gdy Web search w pełni wykorzysta nasz (NASZ!) graf, a skoro Google ma search i nikt nie chce udostępnić swojego (naszego!) grafu, to pewnie będzie to musiał być Google’owy social graph, czyli G+
FaceBook’owy graf podobno jest wykorzystywany przez Bing, ale chyba słabo to działa