od roku używam Androida jako pilota (VNC i VLC Remote) – jako pada nie, bo mam za mało przycisków na telefonie, a dotykowy joystick jakoś do mnie nie przemawia – i uważam, że to najlepsze rozwiązanie jeśli chodzi o controller…
klawiaturka w Google TV to niestety chybiony pomysł…
nowe Nintendo o tym przekonuje… i ile nowych funkcjonalności…
mi najbardziej przypadła do gustu “lupa do przeglądarki”
2012.01.16 o 02:21 |
[...] wspominałem tu http://marekopel.wordpress.com/2011/06/09/pad-tablet-nintendo-wii-u/ emulatory konsol nie bardzo na Androidzie mnie bawiły, bo wirtualny pad (kontroler na ekranie [...]