wirtualizacja

Wczoraj widziałem u kolegi, jak bawił się w klastry (OpenSSI – fajna rzecz: zeroconfig clustering solution), a że miał jeden komputer to robił to przez VMware… Dawno nie korzystałem VMware (chyba ostatnio w wersji 2.coś) – ale się skomercjalizował… Postanowiłem też się pobawić – zainstalowałem sobie VMware Player’a i pościągałem gotowe obrazy zainstalowanych OS’ów – z małych rzeczy udało mi się uruchomić: ReactOS, FreeBSD, minix, puppy – większe jeszcze ściągam (np. gotowego Oracle’a na SuSE, czy Open X-change)… fajne… i zawsze to szybsze niż LiveCD… tylko CPU i RAMu mało 😦

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: