Archive for the ‘inspiracja’ Category

Self driving dla wszystkich

2015.12.17

http://www.bloomberg.com/features/2015-george-hotz-self-driving-car/

Tak powinna wyglądać współczesna nauka!
Wiadomo, że koncerny samochodowe to nieporadne molochy, które nie pozwolą sobie na takie „fanaberie” w masowej produkcji (czyt. przystępnych cenach) anytime soon…. Dlatego potrzeba nam takich disruptors, pokazujących, że technologia już tu jest, tylko ciągle czynnik ludzki (ignorancja+chciwość) jest największym problemem…
Do czynnika ludzkiego można dodać zły PR, którego boją się molochy (czyje auto będzie miało najbardziej epicką stłuczkę i kto zapłaci ubezpieczenie).

Ale myślę, że nie jestem jedyny, który chętnie poprowadzi noname’owy pojazd z praktycznie żadną gwarancją i poręczy własnym OC. Najpierw w warunkach niezagrażających życiu (korki w mieście, od świateł do świateł), a z czasem i empiryzmem – coraz więcej autopilota (który przecież z deep learningiem jest jak skrzypce – im starszy, tym lepszy)…

Jak gdyby w lotnictwie takie coś nigdy nie istniało…

Mobilny „wyświetlacz” bez projektora… i ogólnie o interfejsach mobilnych i „filmowych”

2012.08.02

szukając takiego czegoś http://www.noraxon.com/biosyn/index.php3 (to niesamowite, że wystarczy 13 czujników, żeby dokładnie monitorować pozycję ludzkiego ciała – bez kamer), trafiłem na http://www.wired.com/wiredscience/2009/08/emghandwriting/ to ciekawe o tyle, że podobnie jak w SixthSense nie potrzebujemy dedykowanego wyświetlacza (wszystko na czym można wyświetlić obraz picoprojektora nim jest), o tyle tu nie potrzebny jest picoprojektor… a nawet powierzchnia, bo możemy pisać „w powietrzu”… szkoda tylko, że sensory są  w takiej rękawicy (na dłuższą metę niewygodnej) – ale to na pewno da się obejść 🙂

to w połączeniu z Google Glass może być najbliższe idealnego interfejsu mobilnego – bo jest o wiele mniej wyczerpujące (jak śmiesznie nieergonomiczne interfejsy z Minority Report czy IronMan 2, gdzie po 4 minutach odpadają ręce – co stwierdza też Johnny Chung Lee) niż „klikanie” palcem na duże (żeby zwiększyć dokładność) elementy, będace wyobrażoną projekcją przed nami tych wyświetlonych w GGlass

improwizowane MRI

2011.06.24

chcesz być naukowcem i badać proces tworzenia muzyki? musisz umieć rapować… publicznie…

Optimization Solver

2008.06.27

ponieważ w najbliższy weekend kolega mojego synka obchodzi roczek, a mój synek niedługo kończy 2 latka – rano wstałem z „problemem”: kiedy Bart był dokładnie 2 razy starszy od kolegi?

przy porannej toalecie zacząłem się zastanawiać, jak formalnie zadać ten banalny problem maszynie, żeby policzyła – jakiej aplikacji użyć? pewnie trzeba będzie poszukać lokalnego minimum funkcji… na 1 roku mieszkałem z kolegami z matematyki, więc słyszałem od nich o programie Derive… nie znam MathLab’a (czy Octave) ale myślę, że też dałby sobie radę 🙂

a może narysować wykresy i zobaczyć punkt przecięcia? ale zaraz… przecież to jest równanie 1 stopnia z 1 niewiadomą: szukamy X – daty gdy jeden jest 2 razy starszy od drugiego, a dane mamy daty urodzin obu:

(X-data1)/2 = (X-data2)

szukając ostatnio jak wstawić slider do Excela trafiłem w dodatkach na Solver, o którym też kiedyś coś tam słyszałem… no to może go wykorzystać (i się nauczyć przy okazji 🙂

okazuje się, że to szumnie brzmiące narzędzie, to zwykły symulator, który siłowo podstawia każdą wartość zmiennej z danego zakresu, aż wynik funkcji będzie się zgadzał – no a w sumie czego ja się spodziewałem ? 🙂

czyli ja nawet nie potrzebuję szukania ekstremum lokalnego – wystarczy mi, żeby znaleźć X, dla którego (X-data1)/krotność – (X-data2) = 0

krotność, to dodatkowy parametr, żeby można było od razu znaleźć kiedy będzie jeden od drugiego 3, 5, 8, – czy ile tam razy – starszy…

po pierwszym wygooglanym przykładzie wstawienie i przeliczenie tego to był moment…

załączem od początku roku 2006, ale w zasadzie nie zauważyłem różnicy w działaniu cokolwiek bym tam nie wstawił…

(nie pokażę wyniku, bo piszę, żeby promować OpenOffice B-)  – powyższe to też nie jest screen z Excel’a 😛 )

OK, ale teraz czy jest jakaś alternatywa w OOo Calc’u?

ano jest (tzn. robi się) > Optimization Solver – OpenOffice.org Wiki:

  • formatka dialogowa wygląda prawie identycznie jak w solver’ze z Excel’a
  • brak na niej tylko jedej radio-opcji celu: wartość
  • ale właśnie tę opcję realizuje już działające Narzędzia > Szukaj wyniku… (Goal Seek)

więc przestawiłem dane do Calc‚a i wybrałem Szukaj wyniku

a więc to 11 kwietnia minęła ta data… przegapiłem 😦

więc wcale mi ten solver (ani MS, ani OOo) nie był potrzeby – ciekawe, czy jeszcze kiedyś będzie?

seminarium „Metody analizy spójności i zgodności kolekcji dokumentów WWW”

2007.06.13

dziś wygłosiłem w ZSI seminarium (slajdy) n/t postępów w Ph.D., po którym koleżanka zanotował mi uwagi od słuchaczy:

  1. pomieszanie użytkowników z tekstami
  2. brak przedstawienia metody -> zaproponować miary
  3. bardzo przypomina to klastering wielokryteryjny
  4. użytkownicy w róży sposób oceniają (collaborative filtering)
  5. są tu relacje między użytkownikami, a temat nie zawiera tego
  6. temat jest sformułowany i tego trzeba się trzymać
  7. bardzo wiele kierunków
  8. podać precyzyjne, formalne definicje
  9. nie badamy spójność par, a spójność kolekcji
  10. przedstawione ogólnie -> taka jest problematyka
  11. weryfikacja -> metody!! – właściwości formalne; użytkownik -> eksperymenty
  12. oryginalność metody!! czym różni się od innych

moje komentarze Ad.:

  1. autorzy dokumentów są jednym z atrybutów dokumentów, aby wykorzystać semantykę tego atrybutu badamy relacje między użytkownikami/autorami… może trochę nadwyrężyłem ten wątek, ale wokół niego były ostatnie badania
  2. no jak bym miał miary, to już bym był blisko końca 🙂
  3. rzeczywiście – to może być podpowiedź co do metod weryfikacji… można wziąć gotowe pogrupowane zbiory i sprawdzić jak pogrupuje je spójność… tylko, że gotowe zbiory nie będą miały informacji semantycznej 😦
  4. a to nie mój problem, z resztą dlatego taka szeroka analiza innych źródeł informacji o relacjach, żeby nie obarczać userów deklaracjami wprost
  5. temat nie zawiera też podobieństwa treściowego, dat publikowania i innych atrybutów, po których spójność może być mierzona
  6. prawda, trochę pojechałem, ale teraz jest co zawężać i uszczegóławiać, bo wszystko jest w jakimś stopniu związane z tematem
  7. j/w
  8. ad. 2
  9. para to też kolekcja… oczywiście miara musi być określona dla n dokumentów, ale w poprzednich publikacjach miara dla n korzystała w wyliczonych miar dla par… czyli mając miarę dla pary możemy np. zbadać każdą parę i uśrednić
  10. ad. 7
  11. rzeczywiście tu jest problem, wygląda na to, że ciężko będzie znaleźć nieempiryczną metodę, a empiryczne zawsze można podważyć, ale nie ma co rozważać na weryfikacją, jak nie ma konkretnej metody; patrz też ad.3
  12. też ad.3. no i nie konkretów nie ma odpowiedzi

podsumowując muszę:

  1. zawęzić światopogląd
  2. napisać wzory
  3. udowodnić ich własności
  4. porównać z metodami rankingu i klasteringu
  5. może zaadaptować z tych metod sposoby weryfikacji
  6. zapoznać się z analizami grafowymi
  7. wymyślić nieempryczną weryfikację

1 IV

2007.04.01

http://www.google.com/tisp/install.html

świetne: darmowy Inet od Google przez sieć… kanalizacyjną…

to już wiem czym się zajmują Ph.D. 🙂

RFID tag

2007.02.08

RFID tag w legitymacji studenckiej i nie trzeba więcej sprawdzać obecności 😛

czy boję się kradzieży?

2006.09.16

Ostatnio pomagałem trochę testować Bouillon 2… chyba jako jeden z niewielu, bo niedługo później pojawiłem się w przykładach w blogu oc-co.org 🙂

Wysyłając ten wsteczny post (dziś jest 2006.11.06) udowadniam, że blog nie jest dobrym miejscem, aby przypisać sobie pierwszeństwo pomysłu – no chyba, że jest indeksowany przez wiarygodne serwisy typu Wayback Machine (o ile s’cach’uje co trzeba)… czy w związku w tym nie boję się, że ktoś „podprowadzi” mój blognięty pomysł? hmmm… myślę, że nie… Przecież raczej nie umieszczam tutaj szczegółów pomysłów, tylko idee… zresztą i tak pewnie inspirowane (nawet nieświadomie) pomysłami, doświadczeniami zaczerpniętymi… i myślę, że o to chodzi…