Archive for the ‘pomysł’ Category

Ogólna koncepcja badań/prototypu

2011.03.30
  1. Określenie reguł dla improwizacji (solo) w danej skali (jak: najczęściej kolejne dźwięki skali, powtarzanie fraz, długości fraz – pauzy, synchro z beat’em, …)
  2. Parsowanie tabulatur solówek gitarowych (bo jest ich dużo) – problem z plain text’em, może jakieś ustruturalizowane formaty albo import z .mid’ów (Power_Tab_Editor) (mała baza)
  3. Data Mining -> reguły związków dla budowania fraz, może całych lick’ów czy nawet riff’ów (akordy w tabach?) – podział na style muzyczne/gitarzystów? da się w oderwaniu od harmonii (Brian May mówił, że zawsze woli grać solówki wokół danego (bieżącego) akordu niż w konkretnej tonacji)?
  4. Improwizator (dostaje/wykrywa tonację i beat… i gra improwizowane solo live)
  5. Altrnatywnie: harmonista (akompaniator) – do zadanej melodii znajduje harmonię i podkłada akompaniament
  6. Wizualizacja performace’u jak w AniMusic czy MIDIjam, a może nawet w postaci (fragmentu) humanoida z gitarą
  7. Scooped: oczywiście już ktoś o tym pomyślał:
    1. Impro-Visor (5 lat temu)
    2. Band-in-a-Box (20 lat temu)

Temat bardzo multimedialny 🙂

Wyjątkowo ‚comments are welcome’ 😉

Reklamy

a propos GGL Swirl

2009.11.17

za Explore images with Google Image Swirl, now in Labs

„no tak, GGL robi własne photosynth.net” – pomyślałem najpierw – „zwłaszcza, że MS zrobił już w pełni funkcjonalnym w Sliverlight… to będzie dobry przykład, żeby zrezygnować z Flasha, ale na rzecz HTML 5″… a tu się okazuje, że to nie ta bajka…

chodzi tylko o wspomaganie wyszukiwania, a nie tworzenie panoram, czy VR… Swirl to pomysł wizualizację wyników wyszukiwania – akurat dla do obrazów, bo dla txt jest Wonder Wheel

grupowanie wyników – skoro GGL to robi (jak zwykle nie jako pierwszy, ale (chyba) dobrze) to znaczy, że mam dobry argument do własnej pracy „dlaczego grupowanie wyników”… mogę nawet przytoczyć cytat z w/w posta: „These aren’t just the most relevant images — they are the most relevant groups of images.” <- dokładnie  na tej zasadzie działa mój prototyp

z resztą, wcześniej GGL potwierdził, postulowaną przeze mnie, potrzebę możliwości zadawania zapytań analitycznych poprzez udostępnienie Squared – thanx GGL 🙂

RFID tag

2007.02.08

RFID tag w legitymacji studenckiej i nie trzeba więcej sprawdzać obecności 😛

kilka nowych rzeczy od Google’a a propos Enron’a

2006.12.06

Ostatnio próbując sprawdzić czy mój import e-mail Enron do MySQL’a dobrze działa zacząłem przeszukiwać tysiące plików (e-mail’i) na dysku, żeby porównać rekord w bazie z mail’em, z którego nagłówków rekord powstał… i wtedy mnie olśniło, że od wyszukiwania jest… Google

Stworzyłem więc sobie nowy Custom Search Engine dla Enron’a i w opcjach znalazłem ciekawą rzecz: Refinements – czyli możliwość dodania tagów (Google „tagi” nazywa „labels” – jak w GMail’u) do URLi, które Engine przeszukuje i w wynikach klikając na taki label zawężamy wyszukiwanie. Co więcej kliknięcie na label może dodać kilka tagów filtrujących. Labels są utrzymywane globalnie, więc można nawet (po kliknięciu label) zaproponować również wyniki z innych engine’ów używających tych etykietek. Etykietki są ułożone tematycznie, gdzie Google pozwala (podobnie jak wcześniej tagowanie obrazów na zasadzie gry – Image Labeler) tagować konkretne witryny. Widać wyraźnie, że tagowanie to nowy kierunek dla PageRank…

Ale wracając do Enrona – engine jest, ale nie ma index’ów… no bo w sumie skąd? teraz umieszczę link do maildir‚a tu (Enron Mail Search Engine) i poczekam aż Google to za’index’uje – ciekawe ile to w dzisiejszych czasach trwa?

Acha no i jeszcze użyłem do tego Google AJAX Search API (Beta)

Przy okazji poczytałem o GWT i możliwościach AJAXa

liveplasma

2006.11.20

Przez CNET News, gdzie sprawnie działają SWF’owe mapy artykułów, tematów i firm trafiłem do liveplasma, gdzie można sobie personalizować mapy muzyczne i filmowe. I kolejny mój pomysł okazało się, ze ukradłem komuś, kto już ten go nawet zrealizował ;( .

przewód

2006.11.16

Mój otwarty w czerwcu 2003 przewód doktorski nosi tytuł „Metody analizy spójności i zgodności kolekcji dokumentów WWW„. Obecnie widzę to tak:

  • WWW – Semantic Web, ewentualnie obecna Web 🙂
  • dokument WWW – np. post czy komentarz w blogu
  • kolekcja dokumentów WWW – np. blog
  • zgodność – podobieństwo wynikające z content‚u, np. tf-idf
  • spójność – podobieństwo wynikające z informacji semantycznej, np. na podstawie ontologii, czy relacji między autorami w sieci społecznej (tak jak w inżynierii społecznej, ale w innym celu 🙂 )
  • analiza w celu znalezienia bardziej spójnych zbiorów postów i komentarzy (recenzji) w blogosferze, które można następnie wykorzystać do np. poprawiania wyników z wyszukiwarki czy badania zmian popularności tematyki w czasie

W PN do tego doszedł nowy pomysł.
O ile rekomendowanie automatyczne (profile match) i ręczne („poleć znajomemu”) są znane od dawna, to wydaje mi się, że połączenie tych 2 rzeczy może być rewolucyjne. Tzn. proponojemy użytkownikowi zarekomendowanie dokumentu (usługi, produktu, itd.) znajomym z jego sieci społecznej, ale tylko takim, o których wiemy, że takimi rzeczami się interesują (są z nim w warstwie sieci społecznej dotyczącej tej tematyki).

i jeszcze spalony stary pomysł (Tag Surfer)

2006.11.05

Pomysł sprzed 0,5 roq (dokładnie Pn 2006-06-26 na seminarium dr Jason J. Jung (INRIA Rhone-Alpes, France): „SEMANTIC WEB AND SOCIAL NETWORK”), który zapisałem: „Pokaż online’owych czytaczy tego samego bloga, kontekstu, gałęzi ontologii„. Czyli dzięki szukaniu like-minded users możemy ich skomunikować ze sobą i zaproponować im teksty (zdjęcia, filmy?) autorów o podobnych zainteresowaniach.

„…tego samego bloga” (strony) – to już dawno było (w 3 czy 4 wersji IE i na początku serwisów z logowaniem.

„…tego samego kontekstu” – to już trudniej, chociaż… jeśli serwis był tematyczny…

„…tej samej gałęzi ontologii” – to jest to, dla czego warto rozwijać Semantic Web – pięknie i nowatorsko…

Tak myślałem, dopóki nie zobaczyłem Tag Surfer‚a. On to wszystko (prawie) już robi. Spalił mój genialny pomysł 😦 .

Ale zawsze można (próbować) zrobić to lepiej B-) .

dobry pomysł?

2006.11.05

Kontynuując moje rozważania o systemach podobnych do MovieLens, które mogłyby posłużyć jako baza badawcza wpadł mi dziś świetny pomysł (taki się wydawał z początku).

Wcześniej myślałem już o system recenzowania muzyki (piosenek, albumów, grup) i sugerowanie nagrań nowych (i starych) artystów. Bo to było bliższe moim pasjom poza zawodowym. Jednak ciągle uwierał mnie problem kto będzie pisał recenzje? Ilu takich pasjonatów jak ja się znajdzie 😀 ? Przecież przypinanie 1-5 gwiadek to za mało.

Oglądając ostatnio nie widziane nigdzie wcześniej skecze POTEMów na YouTube (np. mój uwielbiony Hamlet, którego wcześniej czytałem tylko skrypt i dławiłem się ze śmiechu) stwierdziłem to jest dobre środowisko: poczucie humoru każdy ma (jakieś), na muzyce nie musi się znać…

Ale po chwili euforii dotarło do mnie, że przecież YouTube już ma gwiazdkowanie i komentowanie. A z drugiej strony, to jak polecić komuś skecz z jego ulubionego rodzaju? Przecież tu wszystko jest binarne: śmieszne (uniwersalne, ponadczasowe) i nieśmieszne (polityczne, choć znam wyjątki). A może da się wprowadzić klasyfikację (choć nigdy nie chciałem być krytykiem i szufladkować)… Ale taką, żeby była intuicyjna dla userów? Jeszcze to przemyślę…